Jak napisać książkę – Talent sam nie napisze książki

jak napisać książkę - talent

Talent to coś, co trzeba odkryć, pielęgnować, czym trzeba dzielić się. To coś, czego nie można dotknąć, chyba że osobę, która go nosi w sercu, umyśle i palcach. Dlaczego w sercu? Dlaczego w umyśle? Dlaczego w palcach? Bo talent wlewa do serca pomysł, mózg go przerabia, a palce spisują historię. I nie poprzestaje na jednej opowieści. Domaga się ich coraz więcej.

Talent to coś, co się posiada lub nie. Potrafi przytłoczyć nadmiarem pomysłów. Ale zawsze wynagradza trud, jaki włożyłeś/łaś w opisanie czegoś, czego się domagał. Nie marnuj więc talentu, bo to coś cennego, czego nie można kupić. Zapłacić można co najwyżej za napisaną książkę, ale nie za to, co pchnęło Cię, Twoje palce, serce i umysł do pisania, do przelewania historii. Nie jednej, nie kilka. Wiele.

Talent nie nasyci się jednym dziełem. Podwyższa poprzeczki, rozwija Cię, daje coraz więcej radości i umiejętności. A nawet znajomości. Bo któż nie chciałby porozmawiać z kimś, kto posiada talent, kto mógłby podzielić się swoim doświadczeniem i uprościć komuś innemu drogę do wymarzonego punktu. Książka wydana.

Czemu talent sam nie napisze książki?

Bo potrzebuje Twoich rąk, serca i umysłu. Musi:
– posiadać motywację,
– chcieć zostać pisarzem lub pisarką,
– pisać godzinami, miesiącami lub nawet latami jedno dzieło,
– polepszać swój pisarski styl,
– konstruować świat przedstawiony,
– wymyślać bohaterów,
– układać fabułę,
– i tak dalej.

Czy bez talentu da się napisać książkę?

Da. A powiedział mi to ktoś, kto w 2015 roku zdobył nagrodę Zajdla za najlepszą powieść. Posiada na swoim koncie już kilka wydanych książek i opublikowanych opowiadań, a uważa, że nie ma talentu, że udało mu się dzięki wytrwałości.

Z kim talent napisze książkę?

Z osobą wytrwałą, systematyczną, chcącą się rozwijać i swoje umiejętności.

Z czym talent napisze książkę?

Z umiejętnościami, ze stylem, z fabułą, z wyobraźnią.

Jak talent pisze książkę?

Systematycznie, na klawiaturze lub kartce.

Jak talent pisze z kimś książkę?

Łatwiej, choć żeby zostać wytrwałą osobą, trzeba się namęczyć. Żeby systematycznie pisać, trzeba stać się cierpliwym. A żeby rozwijać swoje umiejętności, potrzeba dużo czasu, koncentracji i dobrej diety. Trzeba podpatrywać najlepszych i stawiać sobie coraz wyżej poprzeczkę. Broń Boże nie pozostawać w miejscu. Bo – słyszałam kiedyś – że jak człowiek się nie rozwija, to stoi w miejscu, a nawet cofa. A chyba byś tego nie chciał/nie chciała? Więc nie cofajmy się, tylko idźmy na przód. W stronę swoich marzeń.

Jak talent pisze z czymś książkę?

Gdy posiadasz umiejętności, łatwiej Ci konstruować fabułę. Gdy posiadasz swój własny styl, nikt Ci nie zarzuci, że kopiujesz kogoś. Gdy posiadasz wyobraźnię, to nie musisz zbytnio się wysilać, by napisać coś wartościowego, co zapiera dech czytelnikom.

Musisz zdobyć umiejętności, wypracować niepowtarzalny styl i nauczyć się pisać fabułę. Wyobraźnię musisz posiadać i rozwijać. Bo nie widzę nic gorszego jak zaniedbanie tego, co daje Ci mnóstwo pomysłów.

Jak talent napisze książkę z kimś i z czymś?

Łatwiej. Stworzy niepowtarzalne dzieło literackie. Zechce je przeczytać mnóstwo osób.

Jaką książkę chce napisać talent?

Możesz wybrać spośród:
– bajka,
– baśń,
– detektywistyczna,
– fantasy,
– gotycka,
– historyczna,
– kryminalna,
– przygodowa,
– sensacyjna,
– romans paranormalny.

Talent to Ty i Twoje czyny

To Ty, bo posiadasz talent, a czyny, bo go rozwijasz. Najgorsze, co możesz zrobić, to zaniedbać talent. Nie traktuj go jak zakurzoną książkę, którą wyciągasz po kilku latach, by przetrzeć brud, spojrzeć na tytuł i odłożyć na miejsce.

Brak talentu to tylko Twoja wymówka, by nie zacząć

Pusta kartka, lekki grymas. Chłopak postukał w klawiaturę. Chwilowy uśmieszek zagościł na jego przyrumienionej twarzy. Wziął chusteczkę, starł pot z czoła. Powąchał podkoszulek. Skrzywił się i machnął ręką. Powciskał klawisze, ziewnął.

Ogarnij się i działaj

Nie zmarnuj życia na rozterki, czy zacząć, czy nie. Działaj już dziś. Nie jutro. Nie za miesiąc. Nie za rok. Dzisiaj. Weź kartkę i długopis, pisz. Albo otwórz plik i notuj co tylko zechcesz. Daj temu odetchnąć co najmniej tydzień. I wróć do tego, by przeczytać i zobaczyć jak piszesz, ile błędów robisz i nad czym trzeba popracować. A każda chwila poświęcona na rozwoju nie okaże się stracona.

Ogarnij się, bo jutro możesz umrzeć. Zabolało? Liczę na to, bo czas ucieka i nie wiadomo, ile Ci pozostało. Czy naprawdę chcesz zmarnować dni, miesiące lub lata na wątpliwości czy zacząć, czy nie. Pisz codziennie. Nawet płacz, że Ci nie wychodzi. Ale zrób cokolwiek, co przybliży Cię do celu. Nawet jeśli to nigdy nie wypali, to nikt Ci nie zarzuci, że nie spróbowałeś/nie spróbowałaś.

Jak możesz się ogarnąć? Ano tak, że zaczniesz cokolwiek pisać i robić coś, by stać się pisarzem lub pisarką. Do dzieła!

Nawet jak uważasz, że nie posiadasz talentu, to możesz go zdobyć. Podejmij dobrą decyzję. Dla siebie. Czy chcesz wchodzić w pisarski świat? To piękny, pachnący ogródek, ale usłany kolcami i chwastami. Trzeba je powyrywać, żeby ujrzeć coś niesamowitego.

Zadanie 1:

Wyobraź sobie talent jako osobę, zwierzę, rzecz czy warzywo. Nadaj temu ludzkie cechy. Talent pisze sam. Ty też chcesz pisać. Ale talent Ci na to nie pozwala. Wziął wszystkie Twoje długopisy, kartki. Ukrył laptop, komputer. Nie pozwala Ci wyjść z pokoju. Zmusza, byś tylko patrzał, jak on pisze. A Ciebie aż korci, by coś napisać.

Co robisz, by namówić talent do współpracy? By powiedzieć mu, że musicie razem pisać, by się uzupełniać, rozwijać swoje umiejętności itp.

Napisz scenkę lub coś dłuższego.

Zadanie 2:

W miarę możliwości dowiedz się, który z pisarzy odniósł sukces, a uważał, że brakuje mu talentu. Z pisarkami możesz zrobić to samo. Wypisz ich sobie na kartce lub w pliku i w chwilach zwątpienia czytaj te nazwiska.

Zadanie 3:

Jeśli sądzisz, że nie posiadasz talentu, odpowiedz sobie na pytania:

Czemu uważam, że brakuje mi talentu?
Czy chociaż raz spróbowałem/spróbowałam coś napisać?
Napisałem/napisałam coś i uważam, że nie posiadam talentu? Dlaczego?

Znajdź rozwiązanie. Albo/i przeczytaj co twierdzę na ten temat. Patrz niżej.

Uważasz, że brakuje Ci talentu, bo boisz się podjąć ryzyko. Pisać znaczy praca. Pisać znaczy wylane łzy. Pisać znaczy nieprzespane noce. A Ty się tego obawiasz. Wmawiasz sobie, że nie stać Cię na więcej. Otóż stać, tylko tego nie chcesz.

Nic nie napisałeś/nie napisałaś, a oczekujesz cudów. Weź kartkę i długopis, albo otwórz plik i zanotuj cokolwiek. Chociażby opowiedz wczorajszy dzień. Napisz cokolwiek i daj to komuś do przeczytania. Niech powie, co sądzi o Twoim stylu. A dopiero wtedy martw się, że nie posiadasz talentu.

Ile tekstów napisałeś/napisałaś? Może to dopiero pierwszy tekst, a ty mówisz, że brakuje Ci talentu. Żeby wyuczyć talent, trzeba dużo pracy, determinacji i cierpliwości. Wierzę w Ciebie.

Pozdrawiam,

Barbara Kirszniok
Mimi

Barbara Kirszniok

Podziel się tym wpisem ze znajomymi

Mimi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *